01.06.2012. Konin: I co dalej?

Pierwsza z cyklu dyskusji nad obywatelską strategią dla Konina odbyła się wczoraj w miejskim ratuszu. Na spotkaniu pojawiło się niewiele, bo zaledwie około dwudziestu osób, w tym kilkoro radnych i urzędników oraz członkowie Akcji Konin, którzy zdobyli pieniądze na opracowanie obywatelskiej strategii dla Konina.



W temat wprowadził zebranych Sławomir Kurek, który postawił tezę, że o mieście należy myśleć jak o przedsiębiorstwie, które świadczy usługi na rzecz obywateli. Punktem wyjścia do prac nad nią będą przeprowadzone badania, których wyniki przedstawił Tomasz Herudziński.

Dla większości (około dwóch trzecich z ponad sześciuset) badanych mieszkańców najważniejszym problemem miasta jest duże bezrobocie. Drugą liczbę (nieco ponad jedną trzecią) wskazań uzyskały kultura i sport, jako te dziedziny miejskiego życia, które należy rozwijać. Niewiele mniej spośród badanych osób jako ważny problem wskazało stan infrastruktury miejskiej. Urzędowi Miejskiemu badani wystawili mocną trójkę w skali od jeden do pięć.

Co trzeba zmienić? Jedna czwarta ankietowanych postulowała wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw. Zaskakująco dużo, bo prawie co piąty badany, opowiedziało się za położeniem nacisku na rozwój sektora paliwowo-energetycznego, nie bacząc, że zasoby węgla w naszym rejonie się kończą i możliwości tego przemysłu po prostu się wyczerpują. Piętnaście procent uczestników badań stawiałoby na rozwój szkolnictwa wyższego. Tomasz Herudziński zastrzegł, że są to jeszcze surowe wyniki, niepoddane jeszcze analizie, na którą nie było czasu. – Z badań wyłania się obraz miasta widzianego oczami mieszkańców, który może niepokoić, ale i napawać nadzieją – powiedział Sławomir Kurek. – Konin jest oceniany nie najgorzej, choć ma jedną zasadniczą wadę: nie ma perspektywy na przyszłość.

Padły głosy, że strategia powinna dotyczyć większego obszaru i obejmować również powiat ziemski, że miasto już ma strategię, opracowaną przez Urząd Miejski i dobrze by było, żeby je ze sobą skorelować. – Problemy miasta w zasadzie już znamy – powiedział radny Jan Urbański – zasadnicza sprawa to nie tyle nawet opracowanie strategii rozwojowej, co jej realizacja.

Pod koniec lipca dyskusję nad wynikami badań rozpocznie konwent, w którego skład wejdą mieszkańcy, a wśród nich przede wszystkim przedstawiciele biznesu, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz kompetentni urzędnicy z magistratu. – Strategia powinna być gotowa już jesienią, mniej więcej na koniec października – zapowiedział Tomasz Herudziński.

Informacji na temat przebiegu prac nad obywatelską strategią dla Konina można szukać na stronie www.akcjakonin.pl/strategia. Uwagi można wysyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Źródło. lm.pl